Ze spraw elektrycznych meczyły mnie dwie sprawy…
Pierwsza to dołożony moduł zdalnego sterowania (szyby, zamki) bo piloty nie działały. Kluczyki zostały naprawione, wszystko działa, więc przyszedł czas na wycięcie pajęczaka. Wiązki zostały doprowadzone do formy jak w oryginale, oczywiście z wyjątkiem tego że kilka jest łączonych/ izolowanych. Ale bez druciarstwa, wszystko solidnie.
Attachment:
IMG_5016.jpeg
Attachment:
IMG_5018.jpeg
Druga sprawa… od początku miałem problem z Check Engine Light, błąd evap - wykrycie wycieku z układu paliwa. Dodatkowy objaw to problemy z tankowaniem - pistolet odbijał co kilka litrów dosłownie. Zacząłem szukać… już kiedyś wymieniłem zawór przy wlewie paliwa ale nie pomogło więc zacząłem szukać głębiej przy zbiorniku.
No i oczywiście tu też nasi już byli 😂 dwa kable przecięte, +12 podane na stałe na jeden z nich wiązką gdzieś w kierunku wlewu paliwa (bez bezpiecznika nawet wprost z terminala baterii) i potem z drugiego z nich (jak by powrót tego +12, może po jakimś styczniku czy coś) na krótko do zaworu odpowietrzania przy zbiorniku. Spisałem kolory przewodów, spróbuję dojść co autor miał na myśli…
W każdym razie wiązki naprawione, połączone jak fabrycznie.
Attachment:
IMG_5008.jpeg
Attachment:
IMG_5009.jpeg
Test pierwszy - odpalenie. Brak CEL i wszystko działa
Test drugi - tankowanie.
Od 1/4 do pełna bez jednego odbicia pistoletu.
Sukces i wreszcie czysto na wskaźnikach
👍💪
Attachment:
IMG_5021.jpeg