Houk!
Trafilem tu, bo jako czlowiek lubiacy offroad, stalem sie posiadaczem 955.
Pochodze bardziej ze srodowiska "spod Gwiazdy". Z Porsche od zawsze mialem raczej niewiele wspolnego... i jeszcze ten "SUV". Dla wieksozsci tutejszych ortodoksow, jestem wiec raczej przykladem "naplywowca nowej fali", no ale coz... takie zycie

Zawodowo zas, zajmuje sie silnikami ale takimi, ktore plywaja, a nie jezdza.
Pozdrowienia dla wszystkich!