drwal napisał(a):
gaźniki są bardziej cool w starej 911.
Serwis wtrysku mechanicznego nie jest kosztowny i jest masa częsci podobnie jak do gaźnika.
Kolego, co Ty wypisujesz, miałeś kiedyś w ręku wtrysk mechaniczny do 911-tki ?
2.2 może być - katalogowo- na podwójnych Weberach - i jest to bardzo szlachetne rozwiązanie, albo i na mechanicznym wtrysku.
Serwisowanie tych gażników to wielka sztuka. Oczywiście każdy Polak porafi , dlatego wiele z tych aut jeżdzi żle.
Samochód z Chełmżyńskiej jest taki jaka cena. Nie spodziewaj się za te pieniądze klasycznej 911-tki "do jazdy", raczej do roboty. Większość podchodzi do tego jak do remontu normalnego auta - zabiera się z zapałem...który mija po paru miesiącach (latach) często gorzkimi doświadczeniami i ogromnymi wydatkami. Przy ogromnej determinacji i zdobywając wiedzę, niektórym udaje się dopracować auto i żyć z nim w zgodzie
Auto z Chełmżyńskiej nie jest złe. Znam je z widzenia, powierzchownie. Nie jest całkiem "odkryte" tylko "targa" !
Makryl- jeżeli Twoje oczekiwania sięgają do 88r. to szukaj do skutku modelu 3.2 (motronic) jest naprawdę dobry i tani w użytkowaniu.Spózniłeś się trochę bo jeszcze we wrześniu byłą ładna 3.2 cabrio do kupienia k.W-wy. Szukaj, a znajdziesz, gra warta świeczki
