Cześć
Kupiłem auto, które nie zostało do końca naprawione w komisie, sprzedawca obiecuje zając się tematem, proponuje tez poszukać naprawy na włąsną rękę. Nie zapłaciłem całej a sprzedawca sprawia wrażenie uczciwego, zatem na razie nie wpadam w panikę.
Krótki opis sytuacji.
Auto miałem odbierać w poprzednią sobotę, ale zadzwonił do mnie sprzedawca, że po wyjeździe na myjnie zepsuł się dach. Konkretnie pękła linka stalowa unoszaca pokrywę dachu.
Linka została wymieniona na używaną od Porsche, aktualnie dach otwiera się do połowy pokrywa się unosi i dach zatrzymuje się w tej pozycji w połowie składania. Można go potem normalnie schować, wszystkie mechanizmy, ryggle, opuszczanie szyby działa.
Nawet przy zamkniętym dachu pojawia się komunikat, że dach nie jest prawidłowo zamknięty, cały czas tez świeci się kontrolka dachu.
Sprzedawca twierdzi, że problem jest w tym, że dach sie rozkodawał i niejako nie wie, w jakiej jest pozycji. Za dwa tygodnie mam podjechać pod łódź, gdzie mechanik od Porsche załatwiony przez sprzedawcę ma to naprawić. Jednak wolałbym cieszyć sie cabrio jak najszybciej stąd pytanie, czy ktoś w Toruniu lub okolicach zna mechanika, który podjął by się próby naprawienia tego?