|
Cześć, w dniu wczorajszym wróciłem 911-tka z tygodniowej wyprawy w Dolomity i przez cały okres przy każdym tankowaniu były 2 problemy:
1. Drugie odbicie pistoletu a wskaźnik paliwa na zegarach pokazuje poziom do przedostatniej kreski. Odczekuje dolewam jeszcze 5 odbić pistoletu i mam full - weszło dodatkowe ~10 litrów. Przy czym ten full to taki umowny bo po 10km wskaźnik już poniżej full-a. Problem z nalaniem do pełna występował za każdym razem jednak na powrocie to już nie byłem w stanie zatankować powyżej przedostatniej kreski. Przyznam, że zawsze miałem problem z tankowaniem do pełna na stacjach, gdzie pompa paliwa pompuje dużą ilość, zawsze odbijał wcześniej ale wystarczyło dać mu 10 sekund i spokojnie dolewałem do pełna. Koło domu mam stację Orlenu z mega wolną pompą i tu nigdy nie było takiej zabawy. Mam na uwadze, że nie wolno dolewać ponad stan. Zawsze tankuję swoje samochody do pierwszego, max drugiego odbicia.
2. Po zatankowaniu, we wnętrzu unosił się zapach benzyny. Czasami przez 5 min a czasami przez 1h. Myślałem sobie, Włoskie stacje nie są czyste pewnie mam na butach, upalam po górach, zbiornik pełen może jakieś opary się przedostały do klimatyzacji. Jednak w drodze powrotnej tankuje na Orlenie w Kołbaskowie 3/4 baku po 4 dolaniach, mówię ch.. do domu wystarczy. Wsiadamy do auta i tak ja jak i moja małżonka odczuwamy smród paliwa. Otwieramy okna, jedziemy 1km i po temacie.
Pytanie czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem? Mam gwarancje PA więc uderzę do serwisu jednak wiadomo lepiej posiąść jakąś wiedzę zanim serwis stwierdzi,że tego to PA nie obejmuje.
|