I nie jedyne to spotkanie w centralnej Polsce.
Spokojną, sobotnią kawę na rynku w Kazimierzu Dolnym zakłócił hałas, a przede wszystkim widok kilku Porsche, które tym razem stanowiły tło dla Ferrari, Maserati, choć bardzo atrakcyjne tło

Oczywiście przypomniały mi się te czasy - zloty, kiedy kilkadziesiąt Porsche wypełniało ten rynek w całości
